Chcesz obsługiwać ekran dotykowy w rękawiczkach? Nic prostszego...

Ostatnimi dniami zima zawitała już u nas na dobre, temperatura coraz niższa, pojawia się zatem coroczny problem: jak używać telefonu/ tabletu na dworze i nie odmrozić sobie dłoni? Okazuje się, że jest to całkiem proste i jak najbardziej wykonalne.

Rękawiczki pojemnościowe

Rękawiczki pojemnościowe (ceneo.pl)

W tym roku bardzo popularny model- Samsung Galaxy S4 wniósł ciekawą funkcję polegającą na wzmocnieniu czujników dotykowych, dzięki czemu możemy korzystać z telefonu w rękawiczkach. Z pewnością użytkownicy tego smartfona od niedawna mogą faktycznie zauważać jej przydatność. Jednak flagowiec Samsunga, to dość drogi gadżet, tak więc sprawdźmy jakie są tańsze metody cieszenia się taką możliwością.

RĘKAWICZKI PRZEWODZĄCE

Jest to chyba najlepsza metoda, jaką można zastosować, w celu obsługi ekranu dotykowego w rękawiczkach. Nadają się one idealnie do korzystania ze smartfona na dworze, ale również zapewniają odpowiednią temperaturę dłoni i dobrą oddychalność. Ich działanie polega na tym, iż na samych końcówkach posiadają specjalny materiał przewodzący, który sprawia, iż ekran dotykowy odczytuje komendy w taki sam sposób jakbyśmy obsługiwali go gołą ręką, tudzież poprzez specjalny rysik pojemnościowy. Do tego rękawiczki te są bardzo estetyczne i z wyglądu nie wyróżniają się niemal w żaden sposób, od tych które nosisz w zimowe dni. Koszt takich rękawiczek wynosi od 50zł w zwyż.

Rękawiczki do obsługi ekranu dotykowego

PŁYN DO RĘKAWICZEK

Kolejną możliwością jaką mamy do wyboru jest zakup specjalnego płynu do rękawiczek. Całość "zabiegu" polega na spryskaniu rękawiczek tym płynem i pozostawieniu ich do wyschnięcia. Cena niestety nie należy do najniższych, gdyż jest to około 60 złotych, natomiast należy pamiętać, że możemy go użyć do wielu rękawiczek, a więc za te ok. 60zł cała rodzina może mieć przystosowane rękawiczki do obsługi swoich smartfonów, co za te pieniądze jest niewykonalne w przypadku kupna specjalnych rękawiczek.

Płyn do rękawiczek

RYSIK POJEMNOŚCIOWY

Zobacz również: HTC One M9 w naszych rękach

Ostatnią, równie ciekawą propozycją jest poprostu kupno specjalnego rysika do ekranów pojemnościowych. To zdecydowanie najtańsza opcja, gdyż owe rysiki jesteśmy w stanie nabyć nawet za około 10/15zł. A mogą być dobrą alternatywą do wyżej opisanych metod. Taki rysik moglibyśmy mieć zawsze przy sobie- w kieszeni obok smartfona. Nie stanowiłoby to większego problemu w trakcie korzystania, gdyż wraz ze smartfonem wyciągalibyśmy rysik i wygodnie i precyzyjnie cieszyli się zasobami naszego telefonu bez konieczności zdejmowania rękawiczek.

Rysik pojemnościowy

PODSUMOWUJĄC

Jak widzimy zima nie wyklucza ciepłych dłoni i pisania smsów na dworze. Przedstawione metody na pewno zadbają o nasz komfort. Która z nich jest najlepsza? Trudno na to pytanie odpowiedzieć. Wszystko zależy tak na prawdę od nas i od tego, ile chcemy przeznaczyć na ten cel środków.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Jest już nowy, lepszy Bluetooth Samsung szykuje smartfona z przezroczystym ekranem? Telefony komórkowe a pole elektromagnetyczne Wytrzymaj jeszcze trochę, proszę! Antywirus na smartfona? MediaTek twierdzi, że da się wykorzystać osiem rdzeni Oto 5 powodów, dla których w Polsce telefony i tablety są droższe niż w USA. Flagowce LG z potężnym autorskim procesorem? To nie byłoby dobre Android też może być 64-bitowy, na Intelu. Pytanie jak to wykorzystać Apple A7 – 64 bity, które zmieniają wszystko [cz. 3] Motorola "Projekt Ara" - czyli klocki przyszłością! Polska "Doliną Grafenową"? Nvidia snuje baśniową wizję przyszłości Apple A7 – 64 bity, które zmieniają wszystko [cz. 2] Snapdragon 805 - Ultra HD w smartfonie nie będzie żadnym problemem Apple A7 – 64 bity, które zmieniają wszystko [cz. 1] Przyszłe Windows Phone’y będą wiedzieć, kiedy mają się uciszyć? Tegra 4i i Tegra 5 oficjalnie na początku 2014 roku. Szału nie będzie Następny flagowiec Nokii będzie oferować funkcję “3D Touch”? Samsung szykuje smartfona z wyświetlaczem nawiniętym na jego boki. Steve Jobs byłby zachwycony? Człowiek od Siri pomoże Samsungowi zrobić lepszego asystenta głosowego?